295 Obserwatorzy
22 Obserwuję
Rumieniacsie

Rumieniąc się ze wstydu ...

Kocham, choć pewnie niektórzy uznają że to za wiele, ale ja naprawdę kocham czytać, pisać i myśleć o tym co przed chwilą przeczytałam, to główny powód mojej bezsenności.

Teraz czytam

Harry Potter i Zakon Feniksa
J.K. Rowling, Andrzej Polkowski

Marzę o Wielkiej Miłości, takiej przez duże W i duże M. Niezniszczalnej, wiecznej. Nie jestem już małą dziewczynką, którą zadowoli jedynie książę w srebrnej zbroi na białym rumaku. Lecz mimo wszystko, mimo przeżytych lat i zakończonych związków nadal marzę o tej WM. Zaczytuję się książkami, nie nie harlekinami. W nich miłość jest prosta, łatwa, a przeszkody do pokonania jednym skokiem lub kopniakiem. Czytam książki w których miłość to coś co dopełnia człowieka, bez niej osoba jest niekompletna, a poszukiwania tej WM trwają całe życie. Mimo wszytko nawet gdy znaleźć trudno, a sukces przychodzi w ostatnich chwilach życia, bohater nie jest zawiedziony, zbulwersowany- "Dlaczego dopiero teraz. Nawet nie będę miał czasu jej skosztować "- to jest szczęśliwy, jest kompletny. 

Przede mną jeszcze długie lata poszukiwań. Nie tracę nadziei, ale nie byłabym sobą gdybym nie pragnęła jej tu i zaraz. 

 

Dużo tego mimo wszystko.